Hell - o There!



No ten, pozdrowienia z Hadesu. Ja jestem ta rąbnięta. Ostrzegam od razu, polecam skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, zanim przejdzie się do moich recenzji. Smaruję głównie jakieś pseudoteksty z zakresu fantastyki wszelakiej, w tym młodzieżówek, czasem coś o sci-fi, ale bywa, że odbiegam od tematu. Jeśli tak, to wiedzcie, że coś się dzieje. Prycham na literaturę NA, romanse i Pewną Serię oscylującą w klimatach "Kto poślubi mojego syna". (Nietrudno zgadnąć, cóż to za książki, dawajcie!) Gustuję też w superbohaterach (głównie Marvel), Gwiezdnych Wojnach, jakichś serialidłach, tematyce LGBT i chińskiej bajce o łyżwiarstwie figurowym (PS Ice Tiger of Russia jest moim dzieckiem). Mam pierdolca na punkcie Nocnych Łowców w każdej postaci poza filmem, za Magnusa i Aleca sprzedałam nerkę, bo dla duszy i tak nie ma nadziei. Czasami zdarza mi się nabazgrać jakieś opko cienkie jak barszcz. W ogóle to kocham też książki Riordana i dobrą pizzę. Posiadam kota przekonanego, że jest smokiem, więc proszę mi tu nie podskakiwać! W chwilach wolnych od egzystencjalnego cierpienia poddaję się torturom znanym jako studia. Najchętniej zamieszkałabym na Pyrkonie i nigdy nie wracała. 
Dajcie mi pizzę, a świat zostanie zbawiony! (Poważnie, kliknij i sprawdź. Szybko, musisz zdążyć przed Apokalipsą!)  
W ogóle to mam też prywatną Piwnicę (kiedyś coś tam się pojawi!) i Instagrama (@starbrustgalaxy), jak komuś chce się popatrzeć na te moje wypociny to proszę, polecam się! 
Bawcie się dobrze! 
Niech Moc będzie z Wami! 

Komentarze

Popularne posty